ćwiczenia w pisaniu

Nareszcie spadł śnieg
I zima stała się zimą
Ulice pokrył biały puch,
a za oknem pruszy śnieżno biały proch.
Którego każda cząstka
przeznaczona jest dla Ciebie
I zarazem dla Ciebie stworzona
Za każdym razem
I o każdej porze
Jesteś jak inspiracja,
jak wolne miejsce w samochodzie.
Tęsknię i pragnę
Żądam i chcę
Jestem wybredny
Ale Ciebie chcę!



Roman Rzadkowski - autor