ćwiczenia w pisaniu

   Jan Kochanowski jest przedstawicielem rodzimego renesansu. Nazywamy go często ojcem poezji polskiej. Był humanistą czyli człowiekiem wszechstronnie wykształconym. Wprowadził do literatury krajowej gatunki znane w starożytności: fraszka, pieśń, treny i tragedię gracką. Działa tworzył w języku łacińskim oraz polskim. Celem mojej pracy jest ukazanie troski o losy ojczyzny i obywatelską postawę Jana Kochanowskiego w jego dziele: „Odprawy posłów greckich”, w którym znajdują się pieśni:  “By rozum był przy młodości” oraz “Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie”.

   „Odprawa posłów greckich” to tragedia Jana Kochanowskiego, która porusza problematykę moralno-polityczną w Troi. „Nierządne królestwo i zginienia bliskie, gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość ma miejsca”. Opowieść o zawinionym nieszczęściu, którego można było uniknąć. Wystarczyło posłuchać rady Antenora, która ma uniwersalną wymowę. Rada trojańska niezwykle przypomina Sejm, a nawet obrady na Sejmikach. Priam jest nieudolnym władcą – to pierwsza przyczyna klęski. Młodzież jest zaniedbywana, nie przygotowywana do obywatelstwa. Parys to typowy przedstawiciel obywatelskiego zaniedbywania. Nikt w Troi nie szanuje prawa. nikt nie docenia ludzi mądrych, prawych. Racje Antenora nie znajdują zrozumienia.

   „ O nierządne królestwo” jest to jedna z pieśni znajdująca się w danym utworze. Pieśń rozpoczyna się inwokacją skierowaną do królestwa. Państwo, w którym nikt nie szanuje prawa i władzy, ludzi sprawujących władzę oraz nikt nie słucha – takie jest nierządne królestwo. Szlachta w ogóle nie liczyła się ze swoim królem. W tym kraju nie ma sprawiedliwości.  Człowiek z nikim się nie liczy. Każde wyrządzone zło może ujść bezkarnie jeśli ktoś posiada pieniądze. Czyny Parysa pociągną za sobą opłakane skutki dla mieszkańców Troi. Król nikogo nie słucha i nie liczy się z opiniami innych. To właśnie przez takich państwo upada.  Takie osoby stawiają przyjemności na pierwszym miejscu. Poeta zastosował aluzję do młodzieży, którzy wyrażają chęć do walki ale są tak rozpici, że nie mają zdrowia oraz sił do walki. W taki sposób wojny się nie wygra.

„Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie…” jest to ostatnia z pieśni znajdująca się w utworze Jana Kochanowskiego, którą przedstawię. Poeta rozpoczyna inwokacją do organów, którzy mają władzę nad krajem. To im powierzono opiekę nad państwem. Odpowiedzialni są za losy społeczeństwa. Powinni być wdzięczni, że zajęli miejsce sprawiedliwego sędziego. Na Ziemi pełnią rolę Boga. W przyszłości, przed Nim będą odpowiadać za swoje grzechy. Nie będą mogli kłamać. Nie ukryją swoich grzechów. Zły człowiek nie wejdzie do nieba. Pan Bóg niezależnie od wszystkiego, sądzi za czyny. Każdy jednakowo będzie osądzony – czy bogaty czy biedny. Jeśli osoba zgrzeszy to zostanie ukarana. Zwykły człowiek nie ma tak ważnej pozycji w społeczeństwie, nie ma zobowiązań wobec ludzkości oraz nie jest odpowiedzialny za świat. Rządzący krajem zaś, gdy popełniają błędy, mogą one doprowadzić do klęski całego narodu. Przez głupotę wielu władców zgubiło swoje miasta lub państwa.

Reasumując, Jan Kochanowski przemawiał jako wielki patriota zaangażowany w życie polityczne kraju, a zarazem jako człowiek renesansu, głosząc hasła epoki oraz propagując humanistyczne ideały i filozofię. Dostrzegł i skrytykował negatywne zjawiska w życiu politycznym i obyczajowości takie jak: przekupstwo, demoralizacja, brak troski o bezpieczeństwo państwa oraz zjawisko osłabiania władzy królewskiej.  Pisarz wytykał rodakom ich wady, błędy. Nawoływał do zmiany przyzwyczajeń, przestrzegając przed zbliżającym się upadkiem. Wyciągał wnioski z wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości.  Ówcześni Polacy lekceważyli przestrogi pisarzy. Z biegiem czasu sprawdziła się, niestety, smutna przepowiednia Jana Kochanowskiego, który pisał: „Polak mądry po szkodzie”.

Popularne dzisiaj


Roman Rzadkowski - autor