ćwiczenia w pisaniu

    Przytoczony fragment został napisany przez Władysława Stanisława Reymonta. Powieść nosi nazwę „Chłopi”. Utwór posiada cztery rozdziały: Jesień, Zima, Wiosna, Lato. Akcja fragmentu rozgrywa się w pierwszym rozdziale w domu Macieja Boryny. W odwiedziny do swojej córki Hanki przybywa Bylica.

    Ojciec rzadko odwiedzał Hankę. Był stary, schorowany i ciężko mu było się poruszać. Jego serce przepełniało uczucie desperacji, dlatego udał się do córki. Bylica był skulony, podobny do kupy starych wiórów.  Siedział podparty na kiju przy oknie. Wargi mu się trzęsły ze starości, głos słabł. Ciężko mu było otworzyć się przed gospodynią. Miał żal do Weronki, że go tak źle traktowała. Czuł się niepotrzebny. Stara się być wyrozumiałym ojcem. Stwierdza, że u nich się nie przelewa.  Nie wystarcza im pieniędzy na jedzenie. Bylica z radością zgadza się na propozycję młodszej córki aby u niej zamieszkał.  Oferuje pomoc w gospodarstwie. Pragnie w oborze spać, byle nie wracać do Weronki.

     Bylica szuka u córki pomocy i zrozumienia. Dostał obfity posiłek. Dziękuje jej, że jest dobrą córką. Prosi Hankę o pomoc.  Z ciężkim sercem przyznaje się, że jest źle traktowany przez Weronkę. Hanka ma żal do starszej siostry, że po śmierci matki zagarnęła wszystkie pamiątki.  Proponuje ojcu zamieszkanie u nich. Bylica z radością zgadza się. Czuje wsparcie ze strony młodszej córki. Dziewczyna wspiera go i dała mu nadzieję, że może być jeszcze potrzebny.

    Relacje staruszka z Weronką, są znacznie inne. Kobieta nie wywiązywała się z opieki nad ojcem. Starzec był zdany na łaskę córki. Znosił złe traktowanie przez Weronkę. Kobieta nie dawała ojcu jeść. Zabrała mu pierzynę i łóżko. Dziewczyna czułaby się szczęśliwa, gdyby ojciec zmarł. Zabrała mu pieniądze, które zbierał na swój pochówek. Bylica jest uległy wobec swojej córki. Stara się usprawiedliwić jej zachowanie. Staruszek widzi jak starsza córka ciężko pracuje, aby starczyło im na jedzenie. Weronka produkuje masło i ser, które sprzedaje w mieście.

     Ludzie starzy w społeczności lipieckiej, godzą się na swój los. Wraz z przepisaniem majątku na dzieci tracą swoją pozycję. Pozostają na łasce rodziny. Taką sytuacje można zaobserwować w domu Bylicy. Staruszek był zmuszany do pracy ponad siły. Weronka stara się pozbyć starego ojca jako bezużytecznego i kosztownego w utrzymaniu. Maciej Boryna zaś nie chce przepisać ziemi na dzieci i iść do nich na wycug. Antek sprzeciwia się ojcu.

   Reasumując, los Bylicy jest odzwierciedleniem sytuacji ludzi starych w Lipcach. Ilustruje zaburzenie więzi rodzinnych i upokorzenie ludzi starych. Pokazuje, że gromadą wiejska rządzą prawa biologiczne. 



Roman Rzadkowski - autor