ćwiczenia w pisaniu

Fragment pochodzi z I tomu powieści Władysława Reymonta pt. „Chłopi”. Jest to rozmowa Bylicy z córką Hanką przed kłótnią Antka z ojcem. Hankę odwiedza stary ojciec i opowiada jej jak żyje się z Weronką. Jest to scena poprzedzająca wyrzucenie Hanki i Antka przez Borynę. Bylica skarży się na warunki w jakich mieszka z córką. Hanka zaprasza go do siebie do domu.

Bylica jest stary , schorowany i słaby dlatego przygarnęła go do siebie jego córka Weronka żeby się nim opiekować. Jednak nie dotrzymuje obietnicy. Jest źle traktowany, ubolewa nad swoją sytuacją. Córka zabiera jego pościel, argumentującym tym, że 100 dzieciom jest zimno. Jest pomijany przy dzieleniu jedzeniem. Nie użala się nad sobą. Godzi się na swój los. Czuje się niechciany jak mebel, którego mogło by nie być. Stary, niepotrzebny, do niczego się nie przyda. W desperacji biegnie co sił w nogach do Hanki za którą bardzo tęsknił i kochał. Na początku nie chce się dzielić informacjami o swoim losie. Chce tylko przez chwile poczuć się kochanym. Hanka zauważa smutek w oczach ojca i wypytuje się o byt w domu Weronki. Bylica czuje wsparcie ze strony córki oraz jest wdzięczny za troskę. Zwierza się jej, szuka w niej pomocy i współczucia. Cieszy się kiedy dostaje propozycje o przeprowadzce. Przyjmuje ją ze łzami w oczach. W domu rodzinnym Hanki może się do czegoś przydać. Zmęczony życiem człowiek ma wreszcie miejsce w którym doczeka śmierci. Chwali córkę, że awansowała społecznie. Okazał wdzięczność za pomoc. Będzie miał własny kąt do odpoczywania po intensywnym życiu oraz pomocną dłoń i godne życie do śmierci. Całkowicie inaczej był traktowany w domu Weronki. Lekceważony, zastraszany nie czuł się komfortowo. Sądził że jak został przygarnięty na starość będzie miał spokój. Był zdany na łaskę córki. Cierpliwie znosił złe traktowanie do czasu. Zapomniano o nim. Tłumaczy Weronkę biedą oraz ciężką pracą. Obie córki kocha tak samo. Weronka tak jak Hanka jest dla niego ważna.

Starsi ludzie w społeczności lipieckiej to ciężar dla młodych, chcących dokształcać się, osiągnąć coś w życiu. Po przepisaniu majątku na dzieci są zdani na ich łaskę. Młodzi wykorzystują starych rodziców do pracy ponad siły. Jak zostają właścicielami posesji to nie są im już oni potrzebni. Pozbywają się ich. Starzy ludzie są wtedy skazani na żebranie lub pracę u bogatych gospodarzy. Los Bylicy to przykład sytuacji starych ludzi w społeczności lipickiej. Przedstawia złe traktowanie starszego pokolenia oraz brak szacunku do ludzi, którzy całe swoje życie poświęcili dzieciom.



Roman Rzadkowski - autor