ćwiczenia w pisaniu

Saga Zmierzch: Przed Świtem cz. 2 – recenzja

Zmierzch Przed świtem 2

Zmierzch Przed świtem 2

Ostatnim filmem który oglądałam i wzbudził we mnie ogromne emocje,oraz trzymał w napięciu do ostatniej chwili to Przed Świtem cz.2.Ostatnia część swoistego fenomenu literackiego oraz filmowego.Większość z nas z niecierpliwością wyczekiwała momentu wejścia do kin finału Sagi.Kulturalny fenomen trwał kilka długich,dobrych lat i właśnie się zakończył.Jednych fakt ten cieszy,innych smuci. Sagę z pewnością widział każdy z nas, może nie wszystkie części ale przynajmniej jedną na pewno.

W ostatniej części rozgrywa się finał bestsellerowego cyklu. Bella i Edward są bardzo szczęśliwym małżeństwem.Ukochana Edwarda w końcu należy do świata wybranka swojego serca. Stała się nieśmiertelna i posiada ogromną moc. Tworzą szczęśliwą rodzinę wraz z córeczką Renesmme. Wydawać się może,że nikt ani nic ich szczęścia nie zakłóci.Lecz to byłoby zbyt piękne.Rodzina Cullenów po raz kolejny znajduję się w ogromnym zagrożeniu.Wściekłość Volturi przeszła wszelkie możliwe granice. Są oni przekonani że córka Edwarda i Belli jest nieśmiertelna, co oznacza zerwanie umowy. Staje się jasne że dojdzie do wojny. Edward prosi o pomoc wszystkie wampiry,by pomogli przeciwstawić się Volturi i obronić jego rodzinę. Niespodziewanie pojawia się Jacob, który wraz z swoimi przyjaciółmi jest gotowy obronić Belli i Renesmme przed atakiem.Dochodzi do spotkania Cullenów i Volturi. Aron przekonuje się że córka Belli jest pół człowiekiem-pół wampirem.Wszystko wskazuje na to że dojdzie do walki na śmierć i życie.Jednak wydarza się coś co  odmieni przebieg walki.  Ostatnia część filmowej adaptacji powieści Stephenie Meyer posiada bogatą fabułę, film ten wywiera ogromne wrażenie,wzbudza emocje i niepokój. Polecam film bardzo gorąco zarówno miłośnikom „Sagi” jak i wielbicielom innego kina.



Roman Rzadkowski - autor