ćwiczenia w pisaniu

Molier mówił, że „najstraszliwszy cios zadaje się ułomnością, wystawiając je na szyderstwo świata”. Jego utwór „Świętoszek” jest mistrzowskim studium maski przybieranej w tej komedii parę razy- przez różne postaci i z innych powodów. Osobą, która maską posługiwała się najczęściej, był oczywiście tytułowy bohater dzieła – Tartuffe. Swoją egzystencję opierał właśnie na udawaniu.

Tartuffe kreuje się na męczennika, dobroczyńcę i wiernego sługę Bożego. Taką postawą chce wzbudzić zaufanie i przychylność bogatego Orgona. Ogłupia go pozorami świętości, stając się bezczelnym, zachłannym i niewdzięcznym. Widzi w nim okazję do łatwego zarobku, tak więc wkupuje się w łaski i zamieszkuje wraz z jego rodziną. Świętoszek bardzo szybko staje się ulubieńcem Orgona, który zaślepiony mistrzowską grą pozorów stwarzanych przez oszusta wierzy w każde jego słowo. Naiwny i prostoduszny staje się przedmiotem manipulacji. Nie zauważa również, że Tartuffe zauroczony jego żoną, nakłania Elmirę do zdrady i chce ożenić się z córką. Perfidną grę doprowadziłby zapewne do końca, gdyby nie przytomność umysły Elmiry, która przyczyniła się do zdemaskowania prawdziwych zamiarów Świętoszka. Rezolutna kobieta poprosiła męża, by ukrył się pod stołem podczas jej spotkania z Tartuffe’em, a wówczas będzie mógł poznać intencje obłudnika. Orgon zgodził się na propozycję, lecz z wielkimi oporami. Obserwując z ukrycia jak uwodzi jego żonę, przeżywał szok. Z każdym słowem Świętoszek demaskował się coraz bardziej. Dzięki tej rozmowie stracił wszystkie względy, jakie żmudnie pozyskiwał. Elmira odniosła zwycięstwo, a Orgon odzyskał wiarę w słowa rodziny oraz dostrzegł swój błąd.

Kleant to brat Elmiry, a zarazem szwagier Orgona. Spośród wszystkich postaci komedii mówi o groźnej i fałszywej postawie Tartuffe’a. Posługuje się przemyślanymi argumentami, uderzającymi bezpośrednio w postawę Świętoszka. Nie podziela poglądów Orgona ani stylu życia Tartuffe’a. twierdzi, że człowiek powinien kierować się zasadami miłosierdzia i postępować zgodnie z ludzką etyką. Takie spojrzenie czyni go szczerym wobec siebie, a także innych. Orgon jednak postrzega go jako bezbożnika.

Bohaterowie komedii Moliera pokazują, że przybieranie maski nie zawsze wiąże się z jednoznaczną ocena etyczną. Taki zabieg zazwyczaj jest wyrazem nieczystej walki, dążenia do obranego celu w sposób nieuczciwy, co doskonale obrazuje osoba Tartuffe’a. Natomiast kreacja Elmiry udowadnia, że czasem to jedyna możliwość by poradzić sobie ze złem. Poprzez kreowanie siebie na kogoś, kim nie są, wytwarzanie fikcyjnego wizerunku zdobywają to, czego będąc sobą zyskać nie potrafiły. Jedną droga dążą do sukcesu, ale sukcesu pojmowanego bardzo indywidualnie. Utwór Moliera, obnażając zakłamanie i bigoterię, przestrzega jednocześnie przed bezgraniczną ufnością, nawet wobec osób, które z pozoru wydają się uosobieniem żarliwej wiary. „Świętoszek” to komedia wyszydzająca hipokryzję, więc motyw gry i udawania jest w niej głównym motorem akcji.



Roman Rzadkowski - autor